Gazeta.pl > Gazeta Sosnowiec

Chcą zrobić ekspresówkę. Mieszkańcy Zagłębia się boją

Konsultacje z mieszkańcami Dąbrowy Górniczej

fot TVS

Wyburzanie domów i likwidacja skrzyżowań to koszty przekształcenia zagłębiowskiego fragmentu "jedynki" w ekspresówkę. I choć ta jest dopiero w stadium planów, mieszkańcy protestują. - Nie pozwolimy odciąć się od świata - grożą.

Odcinek (6,5 km) drogi krajowej nr 1 między Podwarpiem a Dąbrową Górniczą to brakujący fragment S-1. - Są przy nim światła, przejścia dla pieszych i skrzyżowania, dlatego kierowcy muszą ściągać tu nogę z gazu. Tworzą się korki i ruch jest wstrzymywany - mówi Dorota Marzyńska, rzeczniczka katowickiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Aby poprawić przepustowość w tym miejscu, pojawiły się plany dostosowania tego odcinka do parametrów drogi ekspresowej. - Gruntownie go przebudujemy, a dzięki temu skrócimy czas podróży między portem lotniczym w Pyrzowicach a Cieszynem. Przejazd będzie też dużo bezpieczniejszy - przekonuje zarządca drogi.

Oznacza to jednak, że z DK-1 znikną skrzyżowania z bocznymi drogami: ulicą Karsową, Kryniczną, Konstytucji. Mieszkający przy ul. Kusocińskiego i Spacerowej zostaną odcięci od S-1, a węzeł komunikacyjny zostanie wybudowany dopiero w Ujejscu.

Projektanci ekspresówki - konsorcjum firm Ayesa Polska i MGGP - nie ukrywają, że inwestycja pociągnie za sobą konieczność wyburzenia co najmniej 36 domów (w drugim wariancie jest ich ponad 50).

Na takie rozwiązania nie chcą zgodzić się mieszkańcy Ząbkowic. Na konsultacjach społecznych zorganizowanych przez GDDKiA zjawiło się we wtorek około 200 osób. - Nie podoba mi się to, że stawiają nas przed faktem dokonanym. Niedawno dowiedziałam się, że mój dom zniknie. Gdzie będę mieszkać? W namiocie przy autostradzie? - żaliła się jedna z mieszkanek Ząbkowic.

Pełni obaw są też mieszkańcy dzielnicy Antoniów. - Zlikwidują zjazdy z trzech dużych osiedli. Zostaniemy odcięci od świata! Jak dojedziemy do szpitala, szkoły czy pracy? - denerwował się Jerzy Jagiełło, mieszkaniec dzielnicy.

Na część pytań, zwłaszcza dotyczących szczegółów uwłaszczenia terenów pod ekspresówkę, przedstawiciele GDDKiA nie potrafią jeszcze odpowiedzieć, dlatego mieszkańcy próbowali szukać pomocy u władz miasta.

Paweł Gocyła, zastępca prezydenta Dąbrowy Górniczej, umywa jednak ręce. - Nie jesteśmy już zarządcą drogi. Nic nie poradzimy, bo przekwalifikowanie jej na ekspresówkę to rozporządzenie rządu - mówił na spotkaniu z ząbkowiczanami Gocyła.

I choć Marzyńska potwierdza, że kwestia przebudowy zagłębiowskiego fragmentu DK-1 to sprawa przesądzona, zapewnia, że głosy mieszkańców dąbrowskich dzielnic będą wzięte pod uwagę przy wyborze odpowiedniego wariantu. - Wnioski z uwagami przyjmować będziemy do końca miesiąca. Po ich przeanalizowaniu zorganizujemy kolejne spotkanie i mam nadzieję, że z wybranych ostatecznie rozwiązań wszyscy będą zadowoleni - uspokaja.

Rozpoczęcie budowy GDDKiA planuje na 2012 rok. Po ekspresówce będzie można jeździć już dwa lata później.

Milena Nykiel, Gazeta.pl Katowice
Dodaj swój komentarz:
Autor:
Login / Pseudonim: Hasło:
Komentuj pod pseudonimem jako Gość lub zaloguj się
| Załóż konto
Komentarz:
Gazeta SosnowiecOrganizujesz ciekawe wydarzenie? Masz dla nas informacje? Widziałeś jakiś wypadek, zrobiłeś ciekawe zdjęcie, lub chcesz żebyśmy poruszyli w serwisie jakiś temat?