Zagłębiowscy egzorcyści czekają na przypadki

09.09.2009
A A A Drukuj
W ubiegłym tygodniu w Diecezji Sosnowieckiej decyzją bp. Grzegorza Kaszaka ustanowiono trzech egzorcystów. Księża specjalnie do tego przeszkoleni już czekają na wyzwania z jakimi przyjdzie im się zmierzyć.
Ks. Mieczysław Miarka z Będzina, ks. Andrzej Jasiński z Dąbrowy Górniczej oraz ks. Dariusz Nowak od kilku dni zobowiązani są do pełnienia posługi egzorcystów na terenie diecezji. Jednak na czym tak naprawdę ona polega i z czym się to wiąże?

- Taką posługę może prowadzić tylko osoba do tego wyznaczona przez biskupa, gdyż jest to bardzo trudne wyzwanie i trzeba mieć do tego predyspozycje - tłumaczy Rzecznik Prasowy Diecezji Sosnowieckiej ks. Jarosław Kwiecień. Trójka księży oprócz pracy w komisji, wykonuje także codzienne swoje zajęcia. Dwóch z nich to wikariusze natomiast jeden jest proboszczem swojej parafii.

Mieszkańcy mogą się sami zgłaszać do egzorcystów, jednak najczęściej robią to ich rodziny, kiedy występuje podejrzenie opętania, dziwnie się zachowują. Jednak nie wszyscy od razu trafiają pod opiekę księży. - Pierwszym warunkiem jest rozmowa z psychologiem lub psychiatrą. Ponad 90% przypadków to jednak są choroby, które nie są związane z pracą egzorcystów - tłumaczy ks. Kwiecień. Kiedy okaże się, że dany przypadek przekracza kompetencje lekarza, pacjent trafia do egzorcysty.

Spotkań jest wiele. Leczenie duchowe trwa tygodniami, miesiącami, a czasem nawet latami. Egzorcysta odmawia w tym czasie specjalne modlitwy, są także rozmowy. Jak przekonuje rzecznik diecezji, wszystkie przypadki są uleczalne. - Jeśli jest to opętanie, to skuteczność jest stuprocentowa. Szatan się boi modlitwy i w tym wypadku po prostu nie ma wyboru i musi ustąpić.

Księża są specjalnie przeszkoleni do pełnienia takiej posługi. Oprócz silnej psychiki i głębokiego życia duchowego, cały czas się doszkalają. W każdy pierwszy piątek miesiąca cała trójka spotyka się, modli nad podopiecznymi, a także rozmawia nt. swoich "pacjentów" i poznaje nowe przypadki. Księża korzystają z literatury, głównie zagranicznej, gdyż w Polsce tego typu pozycji książkowych jest niewiele.

- Posługa egzorcystów przez wiele lat w Kościele była spychana na margines, a nawet zapomniana. Teraz ona powraca, gdyż dużo ludzi czuje potrzebę pomocy - dodaje ksiądz.

Szczególnie osobom młodym i kinomaniakom, egzorcyzmy kojarzą się z takimi filmami jak Egzorcysta, Egzorcyzmy Emily Rose, czy choćby z ostatnią produkcją No-Do Wezwani. - Rzadko, albo prawie nigdy posługa egzorcysty wygląda jak na filmach amerykańskich. Jest to głównie modlitwa nad daną osobą i rzadko objawia się to jakimiś spektakularnymi zachowaniami. Jednak każdy ksiądz zachowuje to dla siebie, gdyż jest to tajemnica bardzo podobna do tajemnicy spowiedzi - przekonuje ks. Jarosław Kwiecień.

Dane księży egzorcystów dostępne są na stronach Diecezji Sosnowieckiej.
 
Paweł Leśniak, GazetaSosnowiec.pl

Dodaj swój komentarz:
Autor:
Login / Pseudonim: Hasło:
Komentuj pod pseudonimem jako Gość lub zaloguj się
| Załóż konto
Komentarz:

Jesteśmy na Facebooku